Oto i kolejna dolnośląska tajemnica!
W 2008r. Michał Stysz, w trakcie badań terenowych w okolicach Wałbrzycha, odkrył nowy, nieznany wcześniej zespół sztolni. W listopadzie 2008r. nasza grupa została zaproszona przez Odkrywcę do eksploracji (wielkie dzięki Michał!).
Odkopaliśmy jedną z trzech sztolni. Jest to niewielki obiekt, długości 20m, drążony w charakterystycznych łupkach. Tuż za wejściem do sztolni, po lewej stronie, w niewielkiej komorze wydrążono 5-metrowej głębokości szybik. Na jego dno zjechał Juliusz i pobrał próbki drewna do badań dendrochronologicznych (czekamy na wyniki analizy).
W archiwach nie zachowały się żadne materiały dotyczące tego obiektu: nie znamy więc jego nazwy i daty powstania. Prawdopodobnie jest to kopalnia ołowiu i srebra funkcjonująca w końcu XIX lub na początku XXw (o czym świadczy zastosowanie wiertnic oraz pozostałości żyły srebronośnej galeny na ociosie).