Jako, że każdy szanujący się eksplorator, nawet obudzony w nocy, zna na wyrywki historię projektu Riese, darujemy sobie tu opisy. Jeśli, Drogi Czytelniku, nie należysz do znawców tematu - zapewniam, że i w sieci, i w najbliższej księgarni znajdziesz całe mnóstwo mniej lub bardziej prawdopodobnych informacji (niestety, tych pierwszych znacznie więcej). Osobiście radzimy trzymać się z dala od opowieści o znikających w górach pociągach, niemieckich strażnikach tajemnic mordujących badaczy (teraz to chyba już ich wnuki mordują?), o skarbach ukrytych w zamaskowanych tunelach (skarby, i owszem, znajdują się, ale na aukcjach w Sotheby's) itd. No chyba, że akurat lubisz te klimaty...
Kompleks Jugowice jest ciekawy o tyle, że najsłabiej poznany i dostępny tylko okresowo (raz wejście jest zasypywane, raz odkopywane). My mieliśmy szczęście (maj 2007r.): szanowni Koledzy się napracowali i mogliśmy wejść. Dzięki!