header2
Menu: przycisk_stronaglowna przycisk_wyprawy przycisk_wyprawy przycisk_poradnik przycisk_techniczne przycisk_wspolpraca przycisk_kontakt przycisk_schroniska

Linki:
» Strona GOPR
» Pogoda
» Informator turystyczny


Sztolnie ametystu w okolicach Suszyny

Suszyna to malowniczo położona w Górach Stołowych niewielka wioska. Wśród zbieraczy minerałów okolice Suszyny i nieodległej Niwy słyną z występowania wielu minerałów: pięknych szczotek ametystu, agatów, różnych odmian kwarcu (w tym bardzo rzadki kwarc zielony), jaspisu i chalcedonu. To stąd pochodzi większość sprzedawanych przez kolekcjonerów szczotek ametystu polskiego pochodzenia. Wystarczy przejść się po okolicznych polach, najlepiej wczesną wiosną lub po jesiennych pracach polowych, by zebrać ciekawą kolekcję. Jak się okazuje cenne minerały wydobywano też metodami górniczymi! Nie są to obiekty imponujące, ale stanowią górniczą ciekawostkę, o której warto wspomnieć.

Pierwszy raz namierzyliśmy te sztolnie ok. 10 lat temu w czasie jednej z naszych wycieczek mineralogicznych. Nie mieliśmy wtedy ani latarek, ani aparatu fotograficznego. Toteż ostatnio, przy okazji wyjazdu służbowego do Kłodzka, postanowiliśmy udokumentować to interesujące miejsce. Niestety, jak się okazało, byliśmy tam kilka tygodni za wcześnie (początek marca): na stokach i w lesie zalegała wciąż gruba pokrywa śniegu. Sztolnie te znajdują się na bardzo stromym stoku, przechodzącym w partii szczytowej w skalne ściany, miejscami kilkunastometrowej wysokości. To właśnie tam, kilka metrów poniżej szczytu wzniesienia, znajdują się dwa krótkie wyrobiska, do których prowadzi bardzo wąska półka skalna. Sztolnie dolna została wydrążona w naturalnej szczelinie: ma 7 metrów długości (wys. ok. 1,5m w partii przyotworowej) i kończy się wyklinowaniem. Do sztolni górnej nie udało się tym razem dotrzeć - wymagałoby to najpierw wspinaczki po oblodzonych skałach, potem przejścia bardzo wąską, oblodzoną skalną półką. Uznaliśmy, że w tych warunkach to zbyt ryzykowne (zresztą zaliczyliśmy upadek, na szczęście niegroźny, przy schodzeniu). Sztolnia górna jest znacznie większa: ok. 10-metrowy chodnik (ok. 1 x 2 m) prowadzi do niewielkiej komory z filarem pośrodku. Tyle nam się udało ustalić w czasie poprzedniej wizyty. Być może z komory odchodzą jeszcze jakieś chodniki, ale z braku światła nie mogliśmy wtedy dokładnie spenetrować wyrobisk. Postaramy się tu jeszcze kiedyś zajrzeć i uzupełnić opis i dokumentację fotograficzną.

Nie można wykluczyć, że w okolicy jest więcej takich obiektów: świadczy o tym wiele wykutych w gruboziarnistym piaskowcu wnęk różnej wielkości. Być może też złoże nie zostało do końca wyeksploatowane i można tu jeszcze znaleźć interesujące okazy.

Na koniec warto wspomnieć o niezwykłym spotkaniu w lesie nad sztolniami: stanęliśmy oko w oko z ogromnym dzikiem! Po chwili obustronnej konsternacji, dzik uznał, że nie należy przeszkadzać nam w eksploracji i wycofał się na z góry upatrzone pozycje:-).

Powrót do eksploracji || Powrót do góry

podziemia*kopalnie*sztolnie*szyby*kompleks*riese*poradnik*obuwie*odziez*wyposazenie*gps*plecak*polar*termoaktywna*jak wyposazyc sie w gory?*