W 1954r., w czasie prac poszukiwawczych, odkryto w Jagniątkowie znaczną anomalię radiacyjną. Jeszcze w tym samym roku rozpoczęto drążenie sztolni oznaczonej nr 1 (Obszar Poszukiwawczy OP-7). Prace górnicze trwały jednak zaledwie kilka miesięcy, po czym obiekt został uznany za nieperspektywiczny, a wejście do sztolni rozstrzelone (P. Zagożdżon, K. Zagożdżon, 2007).
Łączna długość wyrobisk wynosi ok. 330 m. Składa się na nią sztolnia długości ok. 270m oraz ok. 60m bocznych chodników (2 prostopadłe 20 - metrowe chodniki 225 metrów od wejścia do sztolni oraz 2 krótkie chodniki odchylone nieznacznie od osi sztolni - 160 i 200 m od wejścia).
Do obiektu prowadzi bardzo ciasny otwór. Dalej korytarz ma przekrój typowy dla tego typu obiektów (Wojcieszyce, Kowary itp.) - w przybliżeniu prostokątny, 2,2-2,5 m szerokości i ok. 2 m wysokości. Początkowe 50 metrów sztolni jest zalane do wysokości 50 cm (woda w gumiakach!), podobnie jak część wyrobisk pomiędzy drugim bocznym chodnikiem a skrzyżowaniem chodników. Za ten stan rzeczy odpowiada znacznych rozmiarów obwał tamujący odpływ wody. W tym też miejscu ze stropu pada prawdziwy podziemny deszcz (znajdujemy się w strefie dyslokacji).
Stan wyrobisk jest bardzo zmienny: bardzo dobry tam, gdzie sztolnię drążono w litym granicie, średni i zły (spore obwały) w strefach dyslokacji tektonicznych i kontaktowych.
Pomierzony poziom promieniowania wahał się od ok. 1 µSv/h (w części przyotworowej) do ok. 2,5 µSv/h (w rejonie skrzyżowania chodników).